Na początku była ciemność
Ciemność - jest ciepła, choć trzeba jej szczerze doświadczyć, żeby wiedzieć dlaczego. To będzie opowieść zupełnie innego rodzaju. Opowieść o Początku i Końcu poznania. Opowieść o dojrzewaniu, o smutku, o zmianach, a zarazem powolnych narodzinach jaśniejszej świadomości. Opowieść, wreszcie - o miłości, która zaciera nawet rozróżnienie jasność/ciemność, i po prostu wypełnia wszystko tak, jak powinna wypełniać nasze życia. Kiedy wkraczamy na drogę świadomego rozwoju, poznania, mamy dane świadomie przeżywać wiele spraw, rozterek, które jeszcze przed swoistym "przebudzeniem", byłby dla nas całkowitym zapętleniem, a nawet depresją, czy też zbłądzeniem w świecie tanich rozrywek i używek. Kiedy jesteśmy świadomi, wciąż przeżywamy te ciemne stany, szczególnie na początku drogi, gdy poznajemy świat ducha i wydaje on się kłócić ze światem zewnętrznym. Odnajdujemy cząstki swojej osobowości, które powoli zmierzają do integracji. Odkrywamy baśnie i mity, tworzymy własne, bo nagle staje...